SIEJEMY! SIEWKI

SIEJEMY! SIEWKI
5 marca 2016 herbshydroadministruje

Warning: Invalid argument supplied for foreach() in /home/trady/domains/uprawiamwlasnejedzenie.pl/public_html/wp-content/themes/atelier/swift-framework/content/sf-post-formats.php on line 89

Od czasu do czasu powraca moda na uprawę kiełków… a mnie osobiście kiełki wkurzają. Dużo zabawy z przelewaniem, napowietrzaniem, a i tak od czasu do czasu pleśnieją, śmierdzą i trzeba cholerstwo wyrzucić. Dlatego dzisiaj proponuję spróbować siewek…. roślinki plasujące się pomiędzy kiełkami, a dużymi roślinami. Bo to w uproszczeniu jest tak : pierwsze liście to tak naprawdę nie są liście tylko liścienie, dopiero kolejna para to pierwsze liście właściwe i zaczyna się dorosła roślina, kwiaty, roślina zaczyna kwitnąć i eentualnie rodzi owoce / jadalne części – warzywa. Nam zależy na zbiorze roślin w momencie kiedy rozwiną się liście zarodkowe – czyli wcześniej wspominane liścienie 🙂

W odróżnieniu od kiełków (którym wystarczy tylko woda) siewki potrzebują odrobiny ziemi. Dlaczego warto uprawiać siewki? Po pierwsze prostota uprawy, po drugie prawdopodobnie mogą zawierać nawet czterdzieści razy więcej składników odżywczych niż dorosłe rośliny (nie bez znaczenia jest tu gatunek rośliny, ale to osobny temat). Ciekawe jest to, że tak małe roślinki mają podobny smak do dorosłych 🙂

Co warto wiedzieć:

1. Wybór nasion – Siewki tak jak dorosłe rośliny różnią się smakiem ostrością itd.

a) siewki o zdecydowanym / ostrzejrzym smaku

  • gorczyca
  • musztardowiec
  • rzodkiewka
  • rukola
  • rzeżucha

b) siewki o łagodniejszym smaku

  • boćwina
  • bazylia
  • kapusta
  • marchewka

c)iInne siewki

  • szczaw krwisty
  • buraczki liściowe
  • groszek cukrowy
  • słonecznik
  • kukurydza (np. nasiona przeznaczone na popkorn)
  • nasturcja
  1. Czas kiełkowania – lepiej nie mieszać gatunków o różnym tempie wzrostu. Możemy to robić, jeżeli znamy tempo wzrostu lub korzystamy z gotowych mieszanek.
  2. Pojemnik uprawowy – siewki nie potrzebują dużo podłoża, tak więc praktycznie każda czysta, płytka taca nadaje się do ich uprawy. Warto zainwestować w propagator z zamknięciem i podgrzewanym podłożem – ułatwi, przyspieszy i umożliwi uprawę również w zimie.

IMG_2553  IMG_2555 IMG_2557 IMG_2556

4. Podłoże – luźna, przepuszczalna ziemia ekologiczna. Można dodatkowo dodać 2 szklanki wermikulitu / perlitu na każde 7 szklanek podłoża.

Zaczynamy.

Znaczy zaczynam, bo moja piękna asystentka musiała iść do przedszkola 🙂 :

  1. Wypełniamy tace cienką warstwą podłoża zmieszanego z wodą. (dodajemy tyle wody, aby po ściśnięciu w dłoni wyciekło tylko kilka kropel wody). Pozostawiamy spulchnione – NIE ściskamy, tylko wyrównujemy!

IMG_2552 IMG_2558

2. Większe nasiona możemy przed wysianiem potrzymać 24-48 godzin w wodzie. Myślę, że posiadając propagator nie jest to potrzebne.

3. Wysiewamy nasiona – sypiemy gęsto, wręcz ciasno (tak, aby każde nasionko leżało osobno). Nie przykrywamy nasion ziemią / perlitem itd. Spryskujemy wodą ( lub roztworem z ekologicznym stymulatorem)

IMG_2560 IMG_2561

4. Zamykamy szklarenkę / szklarenki i włączamy podgrzewanie podłoża.

IMG_2593

5. Zakrywamy całość ścierką, ręcznikiem itd. na 3-4 dni . Brak dostępu światła i wyższa temperatura sprawi, że rośliny będą silniejsze. Pamiętajmy o wietrzeniu szklarenki (brak odpowiedniego przepływu powietrza spowoduje pleśnienie)

IMG_2594

6. Po 3-4 dniach zdejmujemy ścierkę / ręcznik. Teraz dostarczamy roślinkom 6-8 godzin światła na dobę (możemy też doświetlać specjalnymi świetlówkami)

7. Pamiętajmy o podlewaniu – albo spryskując rośliny albo gdy siewki są już duże, należy podlewać je od spodu (dzięki otworom drenażowym na podstawkę) – nalewamy wodę na podstawkę, czekamy chwilę i to c,o podłoże nie wchłonie, wylewamy. Jeżeli mamy bardzo suche powietrze w domu, zostawiamy rośliny przykryte przeźroczystą pokrywką propagatora.

Zbiór:

  1. Siewki ścinamy blisko ziemi nożyczkami, gdy mają 10-15cm . Po prostu 🙂 No, w przypadku groszku, możemy poczekać, aż siewki będą miały do 30cm 🙂 Może się zdarzyć, że po ścięciu zobaczymy sporo nasion, które nie wykiełkowały – możemy je zostawić i poczekać na drugi zbiór np. groszek (ale zazwyczaj nie warto czekać )
  2. Resztki kompostujemy albo dajemy kurom…jeżeli takowe posiadamy 🙂

Przechowywanie:

  1. W szklanym / plastikowym pojemniku, w lodówce, wytrzymają do kilku tygodni ( no chyba, że zamrozimy, zrobimy sos – wtedy wytrzymają dłużej). Prawdę mówiąc najlepiej ścinać i zjadać tego samego dnia 🙂

Lope

herbs-hydro.pl

Comments (0)

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*